Wiadomości

Pomógł rannemu kierowcy

Data publikacji 14.12.2020

Policjant z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach wracając po służbie do domu, zauważył na jezdni leżący na boku samochód. Kiedy okazało się, że w środku jest ranny kierowca, stróż prawa ruszył mu z pomocą. Wtedy też wyszło na jaw, że mężczyzna był pijany…

Policjant z katowickiego oddziału prewencji wracając po służbie do domu, na wysokości miejscowości Kidów zauważył samochód leżący na jezdni na lewym boku. Widząc jego liczne uszkodzenia, włączył światła awaryjne i zatrzymał swoje auto tak, by zapobiec kolejnemu zdarzeniu. Stróż prawa podbiegł do pojazdu i zauważył, że w środku jest kierowca. Mężczyzna nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Był ranny, a kontakt z nim był możliwy wyłącznie przez przednią szybę i szklany szyberdach. Kiedy mundurowy zapytał kierowcę o to, czy pamięta co się stało, wyszło na jaw, że był on pijany. O zdarzeniu poinformowany został dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu oraz pogotowie ratunkowe i straż pożarna. Policjant przez cały czas utrzymywał kontakt z mężczyzną i monitorował jego funkcje życiowe. Po chwili na miejscu zjawiły się służby ratownicze oraz patrole policji z zawierciańskiej komendy i komisariatu w Ogrodzieńcu. Z uwagi na rozmiar uszkodzeń samochodu, strażacy dopiero po rozcięciu karoserii, przy pomocy ciężkiego sprzętu wyciągnęli mężczyznę ze środka. Policjant w rozmowie z miejscowymi mundurowymi przekazał im informacje oraz wskazał znajdującego się w pobliżu świadka zdarzenia. Kierowca trafił do szpitala. Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą dwa lata więzienia.

Powrót na górę strony